Jewgienij Prigożyn zabrał głos po przerwanym w sobotę marszu na Moskwę. Szef najemników przekazał, że 1 lipca Grupa Wagnera miała przestać istnieć "w wyniku intryg". Dodał, że niewielu chętnych wagnerowców zdecydowało się podpisać kontrakt z ministerstwem obrony.
Prigożyn zabrał głos. Tłumaczy, dlaczego przerwał marsz na Moskwę

