Szef Grupy Wagnera Jewgienij Prigożyn został w weekend porównany do Grigorija Rasputina, kaznodziei żyjącego podczas rządów ostatniego cara Rosji Mikołaja II. Prigożyn stwierdził, że on nie tamuje krwotoków – co rzekomo potrafił Rasputin, ale jego zadaniem jest przelewanie krwi wrogów Rosji.
Prigożyn jak Rasputin? „Nie tamuję krwi, ja wykrwawiam naszych wrogów”

