"To była agresja przeciwko Kazachstanowi z udziałem terrorystów" – tak ostatnie wydarzenia w swoim kraju podsumowuje prezydent Kasym Żomart Tokajew. W ten sposób uzasadniał decyzję o rozpoczęciu w kraju operacji antyterrorystycznej.
Prezydent Kazachstanu usprawiedliwia brutalną pacyfikację protestów

