"Lokalne wybory to nie nasz koniec, to punkt zwrotny" – ocenił w nocy z niedzieli na poniedziałek w Ankarze prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan. Po przeliczeniu 90 proc. głosów jego ugrupowanie – Partia Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) – zajmuje drugie miejsce, prowadzi opozycyjna Republikańska Partia Ludowa (CHP). Erdogan traci poparcie głównie w miastach.
Prestiżowa porażka Erdogana. Opozycja ma rządzić w Ankarze i Stambule

