Policja zatrzymała mężczyznę, który może mieć związek z podpaleniem składowiska opon w wielkopolskim Koninie. Pożar przy ulicy Marantowskiej wybuchł w sobotę o świcie, czarny dym było widać z wielu kilometrów. Ogień udało się zdusić po ponad dziesięciu godzinach walki. Pracujący na miejscu strażacy mówią w RMF FM, że dogaszanie potrwa jeszcze kilka dni.
Pożar składowiska opon w Koninie: Zatrzymano jedną osobę

