Do silnego wybuchu gazu doszło po godz. 9:00 w bloku w Tychach na Śląsku. Kilkanaście osób zostało poszkodowanych, w tym dzieci. Siedem z nich trafiło do szpitali. Stan jednego z mężczyzn jest bardzo ciężki. Ok. godz. 13:30 przeszukiwanie miejsca katastrofy zakończyli ratownicy Specjalistycznej Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej z Jastrzębia-Zdroju z psami. Nikogo nie znaleziono pod gruzami. Rozpoczęły się wstępne oględziny zniszczonej części bloku – z udziałem prokuratora oraz biegłych.
Potężny wybuch gazu w Tychach. W szpitalach siedem osób

