Strażacy w nocy zakończyli pracę na gruzowisku, które powstało po zawaleniu się domu jednorodzinnego w Toruniu. Wczoraj przed południem doszło tam do wybuchu. W rumowisku nikogo nie znaleziono.
„Pomyślałem: samolot uderzył?”. Koniec prac na miejscu eksplozji w Toruniu

