Polskie specsłużby monitorują ruch rosyjskich statków i okrętów po Bałtyku w związku z potencjalnym zagrożeniem infrastruktury energetycznej – dowiedział się reporter RMF FM. Skandynawskie media opublikowały wyniki dziennikarskiego śledztwa, z którego wynika, że jednostki należące do Federacji Rosyjskiej mogą prowadzić działania rozpoznawcze na Bałtyku i Morzu Północnym w celu przygotowań do sabotażu.
Polskie specsłużby monitorują rosyjskie „statki-widmo” na Bałtyku

