"Dlaczego Unia Europejska nie pracuje od miesiąca nad przygotowaniem dziesiątego pakietu sankcji wobec Rosji?" – pyta polski ambasador przy UE Andrzej Sadoś. I ostrzega, że Bruksela – wbrew zapowiedziom – może nie zdążyć z ogłoszeniem restrykcji przed pierwszą rocznicą wybuchu wojny w Ukrainie.
Polska traci cierpliwość. W Brukseli zanosi się na ostre starcie ws. sankcji

