„Historia pisze się w sposób, jakiego sobie często nie wyobrażamy” – pisze Arkadiusz Podniesiński fotograf i filmowiec, który od lat dokumentuje skutki katastrofy elektrowni w Czarnobylu. Razem z „Fundacją Potrafię Pomóc” dotarli jako pierwsi wolontariusze z pomocą humanitarną do Czarnobyla. „Słyszeliśmy historie o rosyjskich żołnierzach, którzy ulegli napromieniowaniu w takim stopniu, że trafili do szpitala na Białoruś. Jest to bardzo prawdopodobne” – mówi Podniesiński w rozmowie z Wirtualną Polską.
Polscy wolontariusze z pomocą w Czarnobylu. Relacjonują, co zastali

