Rosjanie znów mogą napić się Coca-Coli, Fanty czy Sprite’a. Mimo iż dystrybutor popularnego napoju ogłosił wyjście z Rosji po ataku na Ukrainę, sklepowe półki wciąż są wypełnione słodkimi napojami. Czy podróbki smakują podobnie, jak oryginał? O tym przekonała się jedna z Polek, mieszkająca w Rosji.
Polka spróbowała rosyjskiej coli. „Nie dziwi mnie, że ją kupują”

