Białostocki policjant, który bezprawnie nadał sygnał radio-stop i zablokował ruch pociągów w regionie, został wydalony ze służby – dowiedział się reporter RMF FM. 29-latek i jego o 5 lat młodszy kolega, zatrzymani w weekend w Białymstoku, z zarzutami trafili do aresztu. Grozi im 8 lat więzienia.
Policjant wydalony ze służby. Nadał sygnał radio-stop i zatrzymał pociągi

