Policja wkroczyła do mieszkania jednego z dziennikarzy "Gazety Wyborczej" w Zielonej Górze – poinformował wicenaczelny gazety, Mikołaj Chrzan. "Bez żadnego nakazu, próbuje zabrać służbowy laptop naszego dziennikarza. Na miejscu są koledzy z redakcji, jadą też adwokaci" – opisywał sytuację na Twitterze. "Nie ma możliwości odstąpienia od czynności tylko dlatego, że ktoś jest dziennikarzem, skoro spod tego adresu mogły być kierowane poważne groźby" – tłumaczy warszawska policja.
Policja w mieszkaniu dziennikarza „Gazety Wyborczej”

