32-letnia Karina Irby to niekwestionowana gwiazda mediów społecznościowych. A także "ambasadorka normalności" – twierdzą jej obserwatorzy, których zgromadziła na Instagramie już ponad milion. Najnowsze zdjęcie najlepiej tłumaczy, za co pokochali Australijkę.
Pokazała pośladki w słusznym celu. Tak uczy samoakceptacji

