W weekend małżeństwo z Pomorza wybrało się na grzyby do lasu niedaleko Czerska. Podczas jazdy ich auto – sportowe Audi RS6 – nagle się zapaliło. Spłonęło doszczętnie. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Pojechali na grzyby, spłonęło im auto za 400 tys. złotych

