Zajadają się nimi dzieci, bez trudu zaspokajają głód dorosłego. Placki ziemniaczane najpierw serwowali nam rodzice lub dziadkowie, a teraz sami próbujemy sił w ich przygotowaniu. Jeśli nie chcemy, by pierwsze próby okazały się całkowitą klapą, zastosujmy się do kilku wskazówek. Najważniejsze dotyczą rodzaju ziemniaków oraz doboru tłuszczu do smażenia.
Placki ziemniaczane bez „picia” oleju. Wybitnie chrupiące wydanie kultowego klasyka

