Igrzyska olimpijskie w Paryżu odbywają się nie tylko nad Sekwaną. Surferzy mają swoje pole zmagań na oddalonym o 15 tys. kilometrów Tahiti, gdzie warunki do uprawiania tego sportu potrafią być równie wspaniałe, co niebezpieczne. Patrole bezpieczeństwa, które zabezpieczają tę część zawodów, codziennie notują kilkadziesiąt interwencji.
Pięknie, ale niebezpiecznie. Nad tymi zawodnikami czuwają „aniołowie stróże”

