To skandaliczna wypowiedź, będąca efektem kompletnej demoralizacji i brutalizacji debaty publicznej, czy raczej takiej przekrzykiwanki propagandowej, w Rosji – w ten sposób b. ambasador RP w Moskwie Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oceniła niedawną wypowiedź byłego rosyjskiego rzecznika praw dziecka Pawła Astachowa. Astachow w jednym z programów rosyjskiej telewizji powiedział m.in.: "Czekałem czy ambasadora Polski znajdą pływającego w rzece Moskwa". W związku z tą wypowiedzią w piątek do MSZ wezwany został ambasador Federacji Rosyjskiej w Polsce…
Pełczyńska-Nałęcz o słowach Astachowa: Skandaliczne, świadczą o demoralizacji i brutalizacji debaty w Rosji

