"To jest totalny protest przeciwko temu, co się dzieje, jeśli chodzi o ratowanie życia kobiet, które znalazły się w sytuacji z zagrożoną ciążą i sytuacji, w której zamiast leczyć te kobiety, to wydzwania się nie wiadomo dokąd – mówiła Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w Popołudniowej rozmowie w RMF FM, odpowiadając na pytanie o to, czy popiera Strajk Kobiet.
Pełczyńska-Nałęcz: Kobieta, która trafia na porodówkę, dostaje koszmar

