Polacy już od kilku lat dzielą się w sieci paragonami grozy. Dotychczas przedstawiały one głównie ceny za "rybkę nad morzem" lub zakopiańskiego oscypka, ale coraz częściej pochodzą ze zwykłych sklepów spożywczych, a nawet dyskontów. Najnowsze paragony z Biedronki faktycznie mogą budzić niepokój!
Paragony grozy z Biedronki. Klienci przecierają oczy

