Do wojny na wschodzie Ukrainy mieszkańcy kilku obwodów przy granicy z Federacją Rosyjską zdążyli już przywyknąć. Nie tracą poczucia, że to co się dzieje i może wydarzyć jest ze wszech miar złe, ale są dalecy od jakiejkolwiek paniki. Przekonał się o tym polski dziennikarz Piotr Andrusieczko, który jako wysłannik "Gazety Wyborczej" oraz grupy Outriders opisuje sytuację na terenach Ukrainy objętych wojną. Rozmawiał z nim specjalny wysłannik RMF FM na Ukrainę.
„Paradoksalnie na wschodzie jest spokojnie”. Czy mieszkańcy Donbasu obawiają się eskalacji konfliktu z Rosją?

