"Kiedy to piszę, wiem, że za chwilę zostanę aresztowany" – tak rosyjski dziennikarz śledczy Michaił Afanasjew skomentował ujawnienie przez siebie informacji o tym, że 11 członków Rosyjskiej Straży Narodowej z Chakasji odmówiło udziału w wojnie w Ukrainie. Dziennikarz trafił już za kratki – na podstawie podpisanego w ubiegłym miesiącu przez Władimira Putina prawa o karaniu za szerzenie nieprawdziwych informacji. W wyniku nowych przepisów w Rosji zatrzymano już kilku dziennikarzy, którzy nie bali się przekazywać prawdziwych informacji nt….
Ogolili mu głowę, zamknęli w areszcie. Rosyjski dziennikarz zatrzymany za artykuł o wojnie

