Według prokuratury zatrzymanie Olgierda L. nie ma związku z raportem dotyczącym jego domniemanych powiązań z kandydatem na prezydenta Karolem Nawrockim, który jest popierany przez Prawo i Sprawiedliwość. "Korelacja czasowa nie musi oznaczać związku przyczynowo-skutkowego" – powiedział prok. Przemysław Nowak. Zapewnił też, że raport nie interesuje prokuratury. Zatrzymany w czwartek Olgierd L. odpowie m.in. za handel bronią czy podżeganie do pobicia.
Nowe informacje ws. Olgierda L. Prokuratura o raporcie dot. Karola Nawrockiego

