Fikcyjne referenda i mobilizacja to oznaki słabości, porażki Rosji – przekazała w środę ambasador USA na Ukrainie Bridget Brink. Dodała, że USA będą nadal wspierały Ukrainę i nigdy nie uznają władzy Rosji nad zajętymi terytoriami. W podobnym tonie wypowiadają się też przedstawiciele innych państw, a eksperci decyzję Putina nazywają aktem desperacji.
„Nigdy nie uznamy roszczeń Rosji”. Reakcje po wystąpieniu Władimira Putina

