Kalima, czyli piaskowy pył znad afrykańskiej Sahary, przenoszony jest przez wiatr, opadając kolejno w różnych krajach Europy. Mimo iż podobne zjawisko, wracając systematycznie co roku, zdaje się już nie dziwić, tego lata naukowcy spieszą z niepokojącymi doniesieniami. Jak się okazuje, w saharyjskim pyle stwierdzono obecność pierwiastków promieniotwórczych.
Naukowcy alarmują. Saharyjski pył znów nad Europą. W nim radioaktywne pierwiastki

