To rosyjska obrona przeciwlotnicza zniszczyła dwa własne samoloty i dwa śmigłowce bojowe – tak twierdzą specjaliści oraz ukraińskie i rosyjskie źródła po wczorajszej katastrofie, do której doszło w obwodzie briańskim w pobliżu granicy Rosji w Ukrainą. Według rosyjskiej gazety "Kommiersant", maszyny miały za zadanie zaatakować cele na terytorium Ukrainy.
Najczarniejszy dzień rosyjskiego lotnictwa. Zestrzelili cztery własne maszyny?

