– Jeden z naszych leśniczych miał szczęście i zaobserwował nieczęsto spotykane owocniki – poinformowali na swoim facebooku pracownicy Nadleśnictwa Białowieża. Okazuje się, że aby trafić na tego rodzaju znalezisko, trzeba mieć ogromnego farta.
Nadleśnictwo: „To naprawdę rzadkie zjawisko”. Odkrycie zachwyca barwą

