Były premier Mateusz Morawiecki stawił się przed komisją śledczą ds. wyborów korespondencyjnych. "Były to wybory w obliczu światowego kryzysu pandemii koronawirusa"- mówił dziennikarzom przed wejściem na salę obrad. Przesłuchiwany przed południem przed komisją biegły prof. Piotr Uziębło stwierdził, że „jest przesłanka, że Morawiecki mógł złamać konstytucję", wydając polecenia, by przygotować wybory kopertowe.
Morawiecki przed komisją śledczą ws. wyborów kopertowych

