„Mam wrażenie, że KE błędnie zrozumiała naszą odpowiedź” ws. Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego – powiedział „Dziennikowi Gazecie Prawnej” premier Mateusz Morawiecki. Skomentował w ten sposób wnioski o kary dla Polski za to, że wbrew wyrokowi Trybunału Sprawiedliwości UE nie zamroziła działania Izby. Stwierdził również, że ustawa, która ma odpowiedzieć na wątpliwości Brukseli, „została przygotowana już osiem, dziewięć miesięcy temu” i zawiera „rozwiązania, które w inny sposób tworzą przestrzeń do oceny odpowiedzialności zawodowej sędziów”.
Morawiecki: Mam wrażenie, że Bruksela błędnie zrozumiała naszą odpowiedź ws. Izby Dyscyplinarnej

