"Obecność Matki w moim życiu nieco spłowiała, lecz nie znikła całkowicie (…) Chociaż fizycznie jest dla mnie nieobecna, to nadal tu jest, niczym niewyraźne, ciemne smugi dymu po zdmuchnięciu zapałki."*
źródło: https://kobieta.interia.pl/uczucia/news-moja-matka-psychopatka,nId,5270669

