Kilkadziesiąt kilometrów dojazdu na porodówkę… z największego miasta w województwie. Taki los spotyka niektóre mieszkanki Gdańska. Problem pojawił się po pod koniec marca, gdy w związku z pandemią koronawirusa przyjęcia rodzących wstrzymał do odwołania szpital Kopernika przy Długich Ogrodach w Gdańsku. Choć sytuacja pandemiczna od tego czasu znacznie się poprawiła, na ponowne otwarcie porodówki na razie się nie zanosi.
Mniej porodówek w Gdańsku. Kobiety są odsyłane do innych miast

