Rządząca Birmą junta wojskowa we wtorek czasu lokalnego wprowadziła stan wojenny w kilku dzielnicach największego miasta kraju Rangunie, dając armii szerokie uprawnienia do tłumienia ulicznych protestów. W poniedziałek w całym kraju zginęło 12 osób.
Mjanma: Armia tłumi protesty i ogłasza stan wojenny w niektórych dzielnicach stolicy

