Policjantów poinformowano o tym, że w Puchaczowie na Lubelszczyźnie, tuż obok torowiska dachowało auto. Dopiero nagranie z monitoringu właściwie ukazuje grozę sytuacji. Jak przyznają funkcjonariusze, kierowca miał wiele szczęścia, że wyszedł z tego wypadku bez szwanku.
Miał 2,7 promila i dachował samochodem na torowisku. Nic mu się nie stało

