31-latek mając w organizmie 2,2 promile alkoholu wsiadł za kierownicę osobowego volkswagena, zabierając do auta dwójkę swoich dzieci. Pijany kierowca zjechał na pobocze i stracił panowanie nad autem. Samochód uderzył w ogrodzenie i słup, a następnie dachował. Dwóch chłopców w wieku 6 i 9 lat zostało przewiezionych do szpitala – podała lubuska policja.
Miał 2,2 promila alkoholu i zabrał dzieci do samochodu. Auto dachowało

