Do jednostki wojskowej w zachodniopomorskim Wałczu wpłynęło pismo od jednego ze służących w niej strzelców z dobrowolnej służby wojskowej. Żołnierz uzasadnia w nim brak służbowej przepustki. Jak stwierdził, skradła ją… mewa srebrzysta.
Mewa złodziejka. Miała skraść żołnierzowi wojskowe dokumenty

