Trzeci tydzień wyprawy Mateusza Waligóry na Everest z poziomu morza upłynął pod znakiem górskich premii, czyli niekończących się podjazdów na finał rowerowego etapu oraz dotarcia do miejsca, w którym większość ludzi dopiero zaczyna swoją drogę na Everest.
Mateusz Waligóra w drodze na Everest. Górski finał rowerowego etapu wyprawy

