"Do Mariupola przywieziono wielki samochód z telebimem, na którym jest puszczana rosyjska telewizja i propaganda. Trochę wygląda to, jak obraz z II wojny światowej" – opowiada Mateusz Lachowski, dokumentalista i dziennikarz akredytowany przy ukraińskiej armii, który jest teraz na wschodzie Ukrainy. "Mariupol jest po prostu zrównany z ziemią" – dodaje. Zapewnia także, że mimo że Ukraińcy doznają sporych strat, morale nadal jest wysokie i nikt nie myśli o wycofywaniu się. O aktualnej sytuacji na froncie opowiadał w radiu RMF24 Krzysztofowi…
Mateusz Lachowski o sytuacji w Ukrainie: Mariupol jest po prostu zrównany z ziemią

