Zwłoki młodej kobiety znaleziono w poniedziałek w samochodzie zaparkowanym na przyszpitalnym parkingu w Bogatyni (Dolnośląskie). Okoliczności jej śmierci wyjaśnia prokuratura. Według wstępnych ustaleń, 33-latka prawdopodobnie przyjechała do szpitala, żeby zrobić test na koronawirusa.
Martwa kobieta na parkingu przed szpitalem. Przyjechała zrobić test

