Wybór prof. Marcina Wiącka na nowego Rzecznika Praw Obywatelskich nie zamyka związanych z tą sprawą problemów. Kandydaturę Wiącka poparli wczoraj posłowie, pochylić się nad nią musi jeszcze Senat, na koniec zaś Wiącek musi złożyć przysięgę przed Sejmem. Terminy planowanych posiedzeń obu izb wskazują, że przez tydzień na stanowisku RPO będzie wakat. Jest jeszcze jeden kłopot: parlament nie zdąży wykonać orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego ws. kadencji RPO.
Marcin Wiącek wybrany, ale problem zostaje. Przez tydzień nie będziemy mieć RPO

