„Tym razem nie można powiedzieć, że Unia nie zrobiła nic albo wysłała tylko wyrazy oburzenia” – tak o reakcji UE na ostatnie działania białoruskiego reżimu mówił w Porannej rozmowie w RMF FM wiceszef polskiego MSZ Marcin Przydacz. Jak zaznaczył: „Poza sankcjami personalnymi i nałożonymi na przedsiębiorców wspierających reżim Łukaszenki jest też propozycja sankcji targetowanych na konkretne sektory gospodarki. (…) To jest moim zdaniem odpowiedź ze strony Unii Europejskiej, którą warto docenić”.
Marcin Przydacz o unijnych sankcjach na Białoruś: Tym razem nie można powiedzieć, że Unia nie zrobiła nic

