"Jastrzębie ma mocną drużynę, ale uważam, że ZAKSA jest poza ich zasięgiem. Stawiam, że w finał 2:0 wygra drużyna z Kędzierzyna-Koźla" – mówi w rozmowie z RMF FM były siatkarz Marcin Nowak. Jego zdaniem ważny dla losów finału będzie występ Pawła Zatorskiego, który ostatnio leczył uraz. "Jeśli nie zagra w finale od początku to rywalizacja może być bardziej wyrównana" – ocenia Nowak. Pierwszy mecz finału o 20:30. Trzy godziny wcześniej rozpocznie się pierwsze starcie o brązowy medal pomiędzy PGE Skrą Bełchatów i Vervą Warszawa Orlen Paliwa.
Marcin Nowak o finale PlusLigi: ZAKSA jest poza zasięgiem

