Kończący się tydzień miał przynieść rozstrzygnięcia w kilku bardzo istotnych politycznie sprawach. Przesilenie polityczne ws. KPO i prezydenckie weto do tzw. ustawy lex Czarnek spowodowały ich przesunięcie na nieokreśloną przyszłość. Z kalendarza prac parlamentu wynika, że nawet o miesiąc. W części zaległych spraw to jednak dziwna nonszalancja.
Lista zaległości rośnie, posłowie odpoczywają

