W Niemczech panuje panika z powodu redukcji dostaw gazu z Rosji. Ojczyzna Zielonych z każdym dniem coraz bardziej mierzy się z absurdalnym polegania na żywiołach i na Putinie w zakresie energii. Powiązane z Kremlem Niemcy zanieczyszczają najbardziej w Europie i zmuszone są do powrotu do węgla – pisze dziennik „Le Figaro”.
Le Figaro: To Merkel doprowadziła do uzależnienia od rosyjskiego gazu i od Kremla

