Z gabloty w Muzeum Arkadego Fiedlera w podpoznańskim Puszczykowie skradziono motyla królewskiego. "Tego motyla w szkle przywiózł z Kanady nasz ojciec – jest to dla nas emocjonalnie cenna pamiątka" – czytamy w komunikacie placówki.
Ktoś skradł motyla królewskiego. „Połakomiłeś się na bezwartościowy kawał szkła”

