Rodzina mojego męża od początku naciskała, żebyśmy wzięli ślub kościelny. Ja jednak nie byłam zbytnio wierząca, dlatego wiedziałam, że zdecyduje się jedynie na ślub cywilny. "Tak naprawdę, to co to za różnica" – myślałam. Przecież i tak nie chodzę do spowiedzi. Problem pojawił się, kiedy nasza córka przystępowała do pierwszej komunii świętej. By przyjąć z nią komunię, dokonać tego symbolicznego aktu, by córka nie czuła, że odstaje od innych dzieci i ich rodziców, musiałam wziąć kolejny ślub, tym razem kościelny. Czuję, że zostałam do niego…
„Ksiądz nie pozwolił mi przyjąć komunii, bo nie miałam ślubu kościelnego. Wymusił na mnie drugi ślub” LIST

