Bazy pogotowia ratunkowego zazwyczaj nie kojarzą się z przytulnym domostwem. A jednak właśnie takim miejscem stała się jedna z londyńskich placówek dla kota o imieniu Defib. Czworonóg został przygarnięty przez pracowników bazy 16 lat temu i wiódł ustatkowane życie na jej terenie. Nowe kierownictwo postanowiło jednak eksmitować futrzaka. Decyzji zapobiegła internetowa petycja.
Kot ocalony od eksmisji z bazy pogotowia. 62 tys. podpisów pod petycją

