W jego organizmie wykryto zabronione substancje. Tenisista Kamil Majchrzak dowiódł jednak swojej niewinności. Ostatecznie kara okazała się mniej surowa i zawodnik od 29 grudnia będzie znów pełnoprawnym zawodnikiem. „Udowodniłem, że wszystko, co się stało, było nieświadomie. Nie ma to znaczenia o tyle, że te substancje znalazły się w moim organizmie. Natomiast te okoliczności wpłynęły na zmniejszenie kary z 4 lat na 13 miesięcy" – podkreślał Majchrzak w rozmowie z Patrykiem Serwańskim. Tenisista zaczyna karierę od zera. Na razie planuje…
Koniec zawieszenia. Po 13 miesiącach Kamil Majchrzak wraca do rywalizacji na korcie!

