W niedzielę zakończyły się prace w miejscu eksplozji rakiety w Przewodowie. We wtorkowym wybuchu zginęło dwóch mężczyzn – traktorzysta i kierownik magazynu zbóż. Powstał tam lej o głębokości ok. 5 metrów. "Wszystko wskazuje na to, że doszło do nieszczęśliwego wypadku. Jedna z rakiet ukraińskich, której celem było strącenie rakiety rosyjskiej, spadła na terytorium naszego państwa" – mówił w sobotę gość Krzysztofa Ziemca w RMF FM, szef MSWiA Mariusz Kamiński.
Koniec akcji służb w Przewodowie. Czekamy na wyniki postępowania

