Każda dodatkowa doba stania tira w kolejce na przejściu granicznym, to strata kilkuset euro na przewozie średniodystansowym – powiedział dyrektor generalny Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Transportu Drogowego Andrzej Bogdanowicz, odnosząc się do kryzysu na granicy polsko-białoruskiej. Przez zamknięcie przejścia granicznego w Kuźnicy na Podlasiu rosną kolejki do przejścia w Bobrownikach. Teraz na wjazd na Białoruś trzeba czekać nawet 50 godzin.
Kolejki tirów na granicy. Branża transportowa: Każda doba to kilkaset euro straty

