"Nie ma żadnego naporu ze strony uchodźców. Przyjeżdżają emigranci ekonomiczni, są właściwie przywożeni" – ocenił na konferencji prasowej wicepremier Jarosław Kaczyński. "Wszystko wskazuje na to, że specjalnie ci ludzie są doprowadzani do stanu osłabienia. Obok używania dzieci to druga metoda, która ma nas zmusić do tego, żeby ich przyjmować. Wszystko jest niezwykle cyniczną i brutalną akcją służb" – zauważył.
Kaczyński: Nie ma żadnego naporu ze strony uchodźców

